Za miastem, tuż obok skał, rozciągał się duży staw. Woda w nim była głęboka, pływało tam kilka karpi i sumów, wokół skakało kilka żabek, a na samym dnie stawu mieszkał wodnik. Był to bardzo miły zielony ludzik. Dbał o ryby, sprzątał w stawie, aby było tam ładnie i czysto, i pilnował, aby nikomu nic się nie stało w pobliżu stawu. Nie raz nawet uratował komuś życie.
Czytaj dalej →Bajki o wodnikach
Wodnik jest jednym z naszych najsłynniejszych duchów. Bajki o wodnikach zabierają cię pod powierzchnię stawu, gdzie wodnik zbiera małe dusze do pucharków, a potem siada przy brzegu na wierzbie w świetle księżyca. Co jeszcze wiedzą i robią wodne duszki? Nasze bajki o wodnikach to wam ujawnią.
Jak wodnik Romek uratował karpia
Za lasem stał duży młyn. Jego koło młyńskie zawsze się kręciło, a młynarz i żona młynarza, którzy tam mieszkali, produkowali mąkę dla całej wsi. Obok młyna znajdował się staw. Jego powierzchnia mieniła się w oddali. Co jakiś czas rozpryskiwała się z niego woda i pojawiał się bąbel, bo w stawie było pełno karpi.
Czytaj dalej →Wodnik Czesław na zamarzniętym stawie
Był luty. Rano były jeszcze przymrozki i gdzieniegdzie spadło kilka płatków śniegu. Biały dywan śniegu przylgnął do wzgórz, a lód lśnił na stawach. Nad jednym ze stawów rosła ogromna wierzba.
Czytaj dalej →