Na jednej zielonej łące, gdzie kwitło wiele pięknych kwiatów, żyły dwa byki. Ciągle ze sobą walczyły, jeden drugiego próbował z łąki wygnać. Ich walki obserwowały zwierzątka wokół. Zające podskakiwały z ekscytacji, wiewiórki dopingowały byki z wysokich gałęzi drzew, tylko owce spokojnie przeżuwały trawę i nie wyglądały na szczególnie zainteresowane walką.
Czytaj dalej →Co się dzieje w nocy w sklepie z zabawkami
Czy byliście kiedyś w sklepie z zabawkami? Na pewno tak. Widzieliście tam pełne półki lalek, pluszowych misiów i samochodzików, które siedzą grzecznie na swoich miejscach i czekają, aż ktoś je kupi. Może i wy namówiliście rodziców, by kupili wam jakąś piękną zabawkę, i byliście z niej potem bardzo zadowoleni.
Czytaj dalej →Noworoczne gwiazdkowe życzenie
W nocy przed obchodami Nowego Roku mała dziewczynka o imieniu Ela wyszła z łóżeczka prosto do okna, gdzie patrzyła na piękne aksamitne niebo lśniące gwiazdami. Kochała gwiazdy i sposób, w jaki błyszczały jak małe iskierki magii.
Jednak tego wieczoru wszystko było inaczej. Ela była chora i święta spędziła w szpitalu. Była smutna, że nie mogła być na Boże Narodzenie w domu z rodziną, i wierzyła, że leki szybko zadziałają i ona przynajmniej na obchody Sylwestra będzie w domu u mamusi i tatusia.

Uwielbiała fajerwerki, przysmaki i granie w gry planszowe z rodzicami długo po bajce na dobranoc. Mogłaby nawet pić z nimi dziecięcy szampan! Naprawdę czuła się już lepiej i wierzyła, że wkrótce pozwolą jej wrócić do domu.
Gdy obserwowała gwiazdy na niebie, zauważyła, że jedna gwiazdka świeci jaśniej niż pozostałe. Ela, patrząc na gwiazdę, myślała o tym, jak bardzo jest samotna. Inne gwiazdki na niebie były blisko siebie, ale ta gwiazdka, choć świeciła najjaśniej, miała inne gwiazdy daleko od siebie i była zupełnie sama.
– Jesteśmy do siebie podobne, wiesz, obie jesteśmy teraz samotne. – powiedziała smutno Ela do małej błyszczącej gwiazdki. Gwiazdka jakby ją rozumiała i zamigotała wprost na nią. Serce Eli podskoczyło. Czy ta błyszcząca gwiazda mogła ją usłyszeć?
– Bardzo chciałabym już być zdrowa i wrócić do domu. Chcę cieszyć się Sylwestrem razem z rodzicami. – powiedziała smutna dziewczynka i obserwowała, jak nagle jej nowa przyjaciółka gwiazda zabłyszczała znowu, coraz bardziej. Gdy nagle gwiazdka spadła. Ela nie rozumiała tego, co się właśnie stało, i tylko niewierzącym wzrokiem patrzyła na niebo, gdzie zniknęła jej gwiazdka.
Nagle nastał ranek. Ela otworzyła oczy i leżała w swoim łóżku w szpitalnym pokoju.
– Może to był tylko sen. – pomyślała smutna dziewczynka i okryła się białą kołdrą. Wtedy do pokoju weszła mamusia razem z panią doktor.
– Dziś idziesz do domu, wszystkie wyniki są w porządku i zapalenie płuc minęło, jesteś zdrowa jak rybka! – zawołała pani doktor i jeszcze przypomniała mamusi, żeby Ela odpoczywała i dokończyła przepisane leki.
– Naprawdę idę do domu? – zapytała z niedowierzaniem dziewczynka.
– Tak! – powiedziała pani doktor z uśmiechem.
– A ja mam dla ciebie małą niespodziankę za to, jak dzielna byłaś w szpitalu! – powiedziała mamusia i założyła jej na szyję piękny złoty łańcuszek. A nie uwierzycie, co na nim było! Piękna błyszcząca gwiazdka. Ela patrzyła na prezent od mamusi… To przecież ta gwiazda, ta błyszcząca samotna gwiazda, do której wczoraj mówiła, a potem spadła i zniknęła. To nie był tylko sen, to było prawdziwe. Czy nie?
I tak Ela wyruszyła do domu i była szczęśliwa, że już jest zdrowa i święta Nowego Roku spędzi w domu razem z rodzicami. Wierzyła, że magiczna gwiazda spełniła jej marzenie i jak przez cud wylądowała jej wprost na szyi na łańcuszku. To był wspaniały noworoczny cud. Magia jest wszędzie wokół nas, to zależy tylko od nas, czy chcemy ją zobaczyć i w nią uwierzyć, tak jak mała Ela.
Armida szukała lodowego tygrysa – część 2.
Armida wyruszyła szukać lodowego tygrysa, czarodzieja, który jako jedyny mógł zdjąć klątwę z jej kraju i przywrócić wiosnę. Jednak jego zamek był daleko, a przed nią rozciągały się białe i nieskończone pola pełne śniegu. Armida była zmarznięta do kości, wiatr wiał jej w twarz i ją spowalniał, a do tego zapadała się w śniegu, którego z każdą chwilą przybywało.
Czytaj dalej →O lodowym tygrysie – część 1.
Było sobie raz królestwo, w którym żyli król i królowa. Urodziła im się córeczka. W nocy, jak to zwykle bywa, przy jej kołysce pojawiły się dwie wróżki.
Czytaj dalej →Jak zaczęto stawiać maje
Kasia obudziła się rano i, patrząc przez okno, zobaczyła, że w ogrodzie nie wszystko wygląda tak, jak gdy szła spać. W ogrodzie stało wielkie drzewo, do którego przywiązane były wstążki.
Czytaj dalej →Noworoczne życzenie
Był Sylwester i mały Dominik już nie mógł się doczekać obchodów Nowego Roku. Będą grać w gry i razem się bawić. Jak co roku z tatusiem ozdabiali salon lampkami, kolorowymi balonami i napisami „Szczęśliwego Nowego Roku!”. W powietrzu unosiła się radość i każdy cieszył się na sylwestrowe święto i nadchodzący Nowy Rok.
Czytaj dalej →O dzwoneczku dla kota – bajka
Myszy w domu żyły w ciągłym strachu przed kotem. Dlatego pewnego dnia młody myszak zwołał wszystkie myszy z okolicy, aby przedstawić im plan, który sam wymyślił. Był to plan, jak pozbyć się strachu przed kotem.
Czytaj dalej →Rybia Królowa II
Wesele Rybiej Królowej i księcia było przepiękne. Świętowali całymi dniami i nocami, a radowało się całe królestwo. A potem wszystko ucichło i zaczęło się zwykłe życie pełne królewskich obowiązków.
Czytaj dalej →Jak Adaś zaprzyjaźnił się z warzywami
Adaś był małym chłopcem, który ze wszystkiego najbardziej nie znosił warzyw. Najchętniej jadłby tylko słodycze lub potrawy, w których nie ma żadnych warzyw. Słodycze to wprawdzie wspaniałe przysmaki, ale przecież potrzebujemy też witamin z owoców i warzyw, żeby być zdrowymi i ładnie rosnąć.
Czytaj dalej →O trzech staruszkach
Na podstawie włoskiej bajki ludowej
W jednym domku mieszkały trzy babcinki. Jedna miała sześćdziesiąt siedem lat, druga siedemdziesiąt pięć, a trzecia – dziewięćdziesiąt cztery. Ich domek miał balkonik, z którego wszystkie trzy podglądały, jak ludzie chodzą po ulicy i co się dzieje w mieście.
Czytaj dalej →Rybia Królowa I
Gdzie było, tam było, było sobie raz pewne jezioro, a w tym jeziorze rządziła Rybia Królowa. Mogłaby być szczęśliwa i spokojna, lecz nie była. Zakochała się bowiem w księciu, który codziennie przychodził nad jezioro i łowił ryby.
Czytaj dalej →Pociąg Tramtaraczek
Był sobie kiedyś mały niebieski pociąg. Mieszkał na dworcu kolejowym o nazwie Złota Szyna, gdzie wszystkie pociągi umiały mówić. Mieszkał tam razem z innymi pociągami i starymi lokomotywami. Niebieski pociąg nazywał się Tramtaraczek. Był bardzo nieśmiały i wszystkiego się bał.
Czytaj dalej →Popleciona bajka
Nasza bajka zaczyna się dokładnie tak, jak każda inna. W pewnym królestwie mieszkał król ze swoją piękną córką – księżniczką Loretą. Żyli tam sobie całkiem spokojnie, aż pewnego dnia do królestwa przyleciał Smok.
Czytaj dalej →Księżniczka, która nie chciała być królową
Była raz jedna królowa, która miała córkę – księżniczkę Jaśminę. Król już dawno umarł, a królowa była stara, dlatego chciała, aby księżniczka wyszła za mąż i przejęła po niej koronę. Księżniczka jednak nie chciała być królową.
Czytaj dalej →













