Był sobie mały czerwony samochód, który uwielbiał zimno. Lubił śnieg i duże zaspy. Dlatego w jedną z takich śnieżyc wyruszył w podróż do miasta.
Czytaj dalej →Bajka o łakomym żuczku Maciusiu
W pewnym ogromnym lesie, w cieniu drzew żył sobie żuczek Maciuś. Mieszkał wraz z rodzicami i młodszą siostrą w małej chatce z liści i całe dnie spędzał na chodzeniu do szkoły oraz zabawach ze swoimi przyjaciółmi. Maciuś, jak to chłopcy w jego wieku, uwielbiał rozrabiać oraz śmiać się na cały głos.
Lubił też jeść – ale nie jakieś zdrowe posiłki, owoce i warzywa, tylko słodycze oraz chipsy. Szczególną radość sprawiało mu jedzenie czekoladowych batonów, które wprost pochłaniał.
Czytaj dalej →Krótka bajka o św. Mikołaju
Święty Mikołaj był już bardzo zmęczony. Od kilku dni nie robił nic innego, tylko czytał listy od dzieci z całego świata. Dookoła Mikołaja uwijała się grupka elfów, pakując prezenty według jego poleceń. Wszyscy padali już z nóg, a to był dopiero początek. Trzeba było jeszcze załadować wszystko do sań i ruszyć w podróż po całym świecie, tak żeby każde dziecko otrzymało swój wymarzony prezent. Święty Mikołaj oczami wyobraźni widział już uśmiechy maluchów z całego świata i sam mimowolnie się uśmiechnął. Przecież to o to w tym wszystkim chodzi. Uśmiech dziecka jest wart każdego wysiłku.
Czytaj dalej →Natasza, Maks i wielki zły niedźwiedź
Za górami i za lasami, w małej, spokojnej wiosce żyło sobie pewne rodzeństwo: Natasza i Maks.
Dni upływały im radośnie na pracy w gospodarstwie rolnym oraz ulubionych rozrywkach, takich jak czytanie książek, długie spacery po okolicy oraz pobliskim lesie czy oglądanie seriali.
Czytaj dalej →O kurce Alinie znoszącej złote jajka
Dawno, dawno temu, w pewnej wsi żyła sobie mała, niepozorna kurka. Wszystkie inne nazywały ją Alina, chociaż tak naprawdę miała inaczej na imię. Jak dobrze wiecie, drogie dzieci, kury znoszą dość podobne jaja, a Alina miała wyjątkowy dar. Choć istnieje powiedzenie, że „nie wszystko złoto, co się świeci”, to jednak w przypadku jaj znoszonych przez Alinę tak było. To były prawdziwe rarytasy.
Czytaj dalej →Wróżka Pola i zaginiony kapelusz
Wróżka Pola była dobrą wróżką, która przynosiła dzieciom piękne sny. Mieszkała w małej chatce na bajkowej polanie razem ze swoją pomocnicą, malutką myszką. Codziennie wieczorem przechadzała się po miastach i wioskach, sypiąc z kapelusza do dziecięcych pokojów piękne senne marzenia. Jednak pewnego dnia przydarzyła się Poli wielka katastrofa. Zaginął jej kapelusz.
Czytaj dalej →Jak młynarz przechytrzył diabła
Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze diabły, chochliki i różne inne czorty błąkały się po ziemi, szukając dla siebie zajęcia, jeden z nich zawitał do małej wioski. Wioska położona była na skraju lasu, a z drugiej strony był brzeg jeziora. Przez wioskę przepływała rzeczka.
Czytaj dalej →Historia braci Zębkowskich
Za wielkim lasem, w pobliżu wysokiej góry Połga, żyli bracia Gustaw, Edward i Teofil. Wszyscy trzej uwielbiali polowania na zwierzęta i jazdę konno. Chłopcy pochodzili z arystokratycznej rodziny, w której takie aktywności stanowiły główną rozrywkę młodzieży. Byli wysportowani, wykształceni i bardzo przemądrzali. Pewnego dnia do domu państwa Zębkowskich, bo tak nazywała się ich rodzina, przyjechał kupiec. Rozwoził węgiel do palenia w piecach.
Czytaj dalej →Przygody trzech przyjaciół
Trzech przyjaciół: Łukasz, Paweł i Kacper po szkole poszli sobie na targ. Stał tam pewien pan ubrany cały na czarno, z długą brodą, który zaczepił chłopaków słowami „szukacie czegoś?”. Chłopcy powiedzieli, że nie i sobie poszli.
Czytaj dalej →Pomocny słonik
Mały słonik może i jest młody, ale jest silny i pomocny. Często pomagał w pracach domowych, takich jak zmywanie naczyń, zamiatanie podłogi i przechowywanie wszystkich swoich rzeczy. To poczucie odpowiedzialności i pomocy wynikało z jego wychowania od młodości. Nie tylko uwielbiał pomagać w domu, ale także lubił pomagać innym w potrzebie.
Czytaj dalej →Magiczne przedszkole Zuzi
Jak co wieczór i tym razem, mała Zuzia ubrana w piżamkę położyła się do swojego łóżka. Jak co wieczór i tym razem Zuzia czekała na mamę lub tatę, którzy przychodzili opowiedzieć jej przed snem bajkę na dobranoc. Tym razem do pokoju Zuzi wszedł dziadek Felek. Zdziwiona i zaskoczona Zuzia, uśmiechnęła się na widok dziadka i zapytała
Czytaj dalej →O lipie i pszczołach
Dawno, dawno temu, na skraju bardzo, bardzo starego lasu rosła gromada rozłożystych lip. Pomiędzy nimi zaś – malutka, młodziutka lipa, która jeszcze nie rozumiała, jak wygląda świat drzew.
Czytaj dalej →Late superpies
Antek był zwykłym siedmiolatkiem. Chodził do zwyczajnej szkoły, do pierwszej klasy. Lubił, tak jak inni chłopcy w jego wieku, bawić się samochodami, kopać piłkę i oglądać bajki z przygodami superbohaterów. Miał też psa, Late. No właśnie. I tu się zaczynał problem. Late była bowiem całkiem zwyczajnym psem. A Antek marzył o psie superbohaterze, zupełnie takim, jak w jego ulubionej bajce.
Czytaj dalej →Niebieski ptak szczęścia
Jakiś czas temu w niewielkim miasteczku dla dwójki rodzeństwa nastał smutny dzień – oto wraz z rodzicami musiało porzucić swój dom, który był nim “od zawsze”, i udać się do nowego, położonego gdzieś na wschodzie mapy. Choć dzieci były temu przeciwne, nie miały większego wyjścia – przeprowadzka była związana ze zmianą pracy przez rodziców na taką lepiej płatną.
Czytaj dalej →Złotowłosa
To jest Złotowłosa. Nazywa się Złotowłosą ze względu burzę złotych loczków na głowie. Zwykle Złotowłosa lubi skakać po stawie, ale dziś postanowiła przejsć się przez las. Na ścieżce zobaczyła najsłodszy przytulny domek, jaki kiedykolwiek widziała.
Czytaj dalej →