W pewnej wiosce żył sobie chłopiec. Był sierotą, a jego wychowaniem zajmowali się inni mieszkańcy. Nie mógł powiedzieć, by przynależał do konkretnej rodziny, raczej krążył między domami sąsiadów i nocował u nich, kiedy mu na to pozwalali.
Czytaj dalej →O beztroskiej wiewiórce, która czegoś się nauczyła
Jak wszyscy wiedzą, ludzie są różni. Jedni myślą zapobiegliwie o przyszłości, inni z kolei bujają w chmurach, nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Ale nie wszyscy wiedzą, że tak samo jest też ze zwierzętami.
Czytaj dalej →Małe bohaterki
Była późna jesień. Jak co roku dni stawały się krótsze, powietrze chłodniejsze, a lasu otaczające Kornelin szare i puste bez liści. W okolicy domu Asi też widoczne były oznaki zbliżającej się wielkimi krokami zimy.
Czytaj dalej →O smoku, który bał się ognia
W pewnej krainie, gdzieś za siódmym paskiem tęczy, żył sobie smok. Nie był to wielki, groźny smok, którego bała się cała okolica. O nie. To był całkiem mały smok. Na imię miał Bobik. I bardzo bał się ognia.
Czytaj dalej →Felek i pełnia księżyca
Noc była dość ciepła, ptaki świergotały między krzewami a mimo późnej godziny było bardzo jasno na podwórku. Z domu na werandę wyszedł bury futrzasty kotek. Była to pierwsza pełnia księżyca którą zobaczył kotek o imieniu Felek.
Czytaj dalej →Przyjaźń jest źródłem radości
Gabriel był dzielnym, mądrym i wiernym swoim władcom rycerzem, który bronił swojej ukochanej Ojczyzny. W królestwie mówiono nawet, że to najlepszy rycerz, jaki kiedykolwiek mieszkał w zamku. Niestety, Gabriel był bardzo smutnym człowiekiem. Dosyć wcześnie stracił swoich rodziców i nie miał rodzeństwa, dlatego czuł się bardzo samotny.
Czytaj dalej →Michałek, ogród i wróżki
Lekcje przyrody, które raz w tygodniu odbywały się w szkolnym ogrodzie, cieszyły prawie wszystkich. Prawie – Michałek był tu wyjątkiem. Chłopiec nie widział większego sensu w sadzeniu kwiatów i grzebaniu w ziemi. Co więcej, nikt mu przy tym nie pomagał. Inne dzieci pracowały w grupkach, po dwie, trzy, cztery osoby, śmiejąc się i żartując przez cały czas. Ale Michałek za każdym razem był sam. Nikt nie chciał go w swojej grupie.
Czytaj dalej →Wcale nie taki zły Jastrząb
Na pewnym podwórku mieszkały trzy psiaki – Ares, Mambo, i Czester. Pewnego dnia, kiedy młodsze psiaki Ares i Czester bawili się piłką na podwórku, Mambo zauważył latającego nad nimi złego Jastrzębia. Zanim młodziaki się zorientowały, Jastrząb w mig poleciał w ich kierunku i zabrał piłeczkę, po zabawie psiaków zostało tylko kilka piór…
Czytaj dalej →O smoku, który miał nietypową pasję
Eustachy nie był zwyczajnym smokiem.
I nie chodziło tu wcale o wygląd. Wyglądał bowiem normalnie – oczywiście, jak na smoka. Miał dziesięć metrów wzrostu, wielką, usianą zębami paszczę i cały był pokryty lśniącymi łuskami. Do tego wszystkiego skrzydła. Kiedy je rozłożył, ziemię, nad którą leciał, spowijał głęboki cień.
Czytaj dalej →O chłopcu, który postanowił się nie bać
W piwnicy zdecydowanie coś było. I to coś strasznego – Maciek był tego pewien. Nie wiadomo tylko co, bo światło zepsuło się rano i do tej pory nie udało się go naprawić.
Czytaj dalej →Królewna Aniela poznaje siłę przyjaźni
Za górami, za lasami i za długą rzeką, która kryje w sobie niejedną tajemnicę, mieszkała królewna Aniela, która ciągle się smuciła. Obserwowała jak dzieci dworzan bawią się razem na dziedzińcu zamku, w którym mieszkała, lecz nigdy nie chciała do nich wyjść. Król i Królowa zastanawiali się, jak zachęcić swoją ukochaną Anielkę, aby znalazła sobie wśród nich przyjaciół.
Czytaj dalej →O Agatce, która znalazła się w grze
Agatka strasznie się nudziła. Nie miała jakoś ochotę ani na naukę, ani na czytanie, mimo że w pokoju pełno było ciekawych książek. Pomaganie mamie i tacie też nie wydawało się interesujące. Można by wyjść na podwórko i pobawić się z innymi dziećmi, ale kiedy Agatka o tym myślała, to też wydawało jej się niewystarczające. W końcu co może się tam wydarzyć nowego?
Czytaj dalej →O braciach, którzy mówili językami zwierząt
W pewnym miasteczku mieszkało dwóch braci-bliźniaków. Krzysiek i Zbyszek chodzili już do szkoły, ale trzeba przyznać, że ich rodzice mieli z nimi często prawdziwe utrapienie. Ciężko było im wytłumaczyć, że szkoła to konieczność, a lekcje trzeba odrabiać wtedy, kiedy są zadane, nie wtedy, kiedy oni mają ochotę. Co gorsza, jeden drugiego zachęcał ciągle do wagarów. Raz Krzysiek Zbyszka, innym razem Zbyszek – Krzyśka. Ich mama i tata martwili się coraz bardziej.
Czytaj dalej →Jaś i borsuk – bajka o sprzątaniu
‘Pst, pst, pst!’ Za oknem Jasia, w ciemności, rozległy się szelesty i szepty. Po kilku sekundach Jaś usłyszał pukanie w szybę.
Czytaj dalej →Jesienna jaszczurka i pory roku
W przyrodzie nic nie dzieje się samo. Każda rzecz, która się wydarza, następuje z jakiejś przyczyny. A my, ludzie, nie znamy wielu z nich. I nie wszystko jest takie, na jakie wygląda z pozoru.
Czytaj dalej →O tym, jak wygląda prawdziwy dinozaur
Wiecie, co to mysikrólik? To taki ptaszek. Zwykły ptaszek, tak mały i niepozorny, że czasem łatwo go przeoczyć, kiedy skacze po drzewach. Mysikrólik jest szary, a z tła wyróżnia go tylko kilka żółtych piórek na czubku głowy. Jednak niech was to nie zmyli! Mimo tego, że niewielki, mysikrólik jest naprawdę dzielny. Czy lato, czy zima, on zawsze wydłubuje nasiona z szyszek sosny, albo przeszukuje różne zakątki w poszukiwaniu owadów.
Czytaj dalej →Jak mała mysz wybrnęła z wielkich kłopotów
Mała mysz nie była ani najmądrzejsza, ani najsilniejsza w lesie. Prawdę mówiąc nie była nawet zbyt mądra ani silna jak na mysz. Dlatego też aby przetrwać, musiała trzymać się zawsze ze swoją rodziną, w której każdy sobie pomagał. Razem zbierali zapasy na zimę i ostrzegali się o pojawiających się czasem drapieżnikach.
Czytaj dalej →Złote porady dzięcioła Doriana
Pewnego dnia Pani Sowa postanowiła zabrać wszystkie dzieci uczące się na Leśnej Polanie na prawdziwy plener malarski. Oczywiście, wszystkie bardzo się ucieszyły i zaczęły pakować niezbędne akcesoria. Zabrały ze sobą kredki, flamastry, farby, pędzle, płótno i oczywiście drugie śniadanie, które rano przygotowały dla nich mamy.
Czytaj dalej →O Wielkim Ptaku wśród chmur
Wielki Ptak mieszkał w chmurach od dawien dawna. Gniazdo miał na samym szczycie wielkiego kumulusa, który nigdy nie robił się mniejszy, a wiatr popychał go ciągle naprzód. Biały jak śnieg kumulus płynął dostojnie przez górne połacie nieba, tak wysoko, że czasem gwiazdy plątały się Ptakowi w piórach.
Czytaj dalej →O księżniczce, która nie mogła wyjść z wieży
Jak wiemy z bajek, księżniczki niekiedy bywają zamknięte w wieżach. Czasem więzi je tam król i królowa, czasem – zła czarownica. Czekają na księcia, który je uratuje i zabierze ze sobą hen, daleko, by żyć z nimi długo i szczęśliwie.
Czytaj dalej →