Przyjaźń jest źródłem radości

Gabriel był dzielnym, mądrym i wiernym swoim władcom rycerzem, który bronił swojej ukochanej Ojczyzny. W królestwie mówiono nawet, że to najlepszy rycerz, jaki kiedykolwiek mieszkał w zamku. Niestety, Gabriel był bardzo smutnym człowiekiem. Dosyć wcześnie stracił swoich rodziców i nie miał rodzeństwa, dlatego czuł się bardzo samotny.

Czytaj dalej →

Michałek, ogród i wróżki

Lekcje przyrody, które raz w tygodniu odbywały się w szkolnym ogrodzie, cieszyły prawie wszystkich. Prawie – Michałek był tu wyjątkiem. Chłopiec nie widział większego sensu w sadzeniu kwiatów i grzebaniu w ziemi. Co więcej, nikt mu przy tym nie pomagał. Inne dzieci pracowały w grupkach, po dwie, trzy, cztery osoby, śmiejąc się i żartując przez cały czas. Ale Michałek za każdym razem był sam. Nikt nie chciał go w swojej grupie.

Czytaj dalej →

Wcale nie taki zły Jastrząb

Na pewnym podwórku mieszkały trzy psiaki – Ares, Mambo, i Czester. Pewnego dnia, kiedy młodsze psiaki Ares i Czester bawili się piłką na podwórku, Mambo zauważył latającego nad nimi złego Jastrzębia. Zanim młodziaki się zorientowały, Jastrząb w mig poleciał w ich kierunku i zabrał piłeczkę, po zabawie psiaków zostało tylko kilka piór…

Czytaj dalej →

Królewna Aniela poznaje siłę przyjaźni

Za górami, za lasami i za długą rzeką, która kryje w sobie niejedną tajemnicę, mieszkała królewna Aniela, która ciągle się smuciła. Obserwowała jak dzieci dworzan bawią się razem na dziedzińcu zamku, w którym mieszkała, lecz nigdy nie chciała do nich wyjść. Król i Królowa zastanawiali się, jak zachęcić swoją ukochaną Anielkę, aby znalazła sobie wśród nich przyjaciół.

Czytaj dalej →

O Agatce, która znalazła się w grze

Agatka strasznie się nudziła. Nie miała jakoś ochotę ani na naukę, ani na czytanie, mimo że w pokoju pełno było ciekawych książek. Pomaganie mamie i tacie też nie wydawało się interesujące. Można by wyjść na podwórko i pobawić się z innymi dziećmi, ale kiedy Agatka o tym myślała, to też wydawało jej się niewystarczające. W końcu co może się tam wydarzyć nowego?

Czytaj dalej →

O braciach, którzy mówili językami zwierząt

W pewnym miasteczku mieszkało dwóch braci-bliźniaków. Krzysiek i Zbyszek chodzili już do szkoły, ale trzeba przyznać, że ich rodzice mieli z nimi często prawdziwe utrapienie. Ciężko było im wytłumaczyć, że szkoła to konieczność, a lekcje trzeba odrabiać wtedy, kiedy są zadane, nie wtedy, kiedy oni mają ochotę. Co gorsza, jeden drugiego zachęcał ciągle do wagarów. Raz Krzysiek Zbyszka, innym razem Zbyszek – Krzyśka. Ich mama i tata martwili się coraz bardziej.

Czytaj dalej →

O tym, jak wygląda prawdziwy dinozaur

Wiecie, co to mysikrólik? To taki ptaszek. Zwykły ptaszek, tak mały i niepozorny, że czasem łatwo go przeoczyć, kiedy skacze po drzewach. Mysikrólik jest szary, a z tła wyróżnia go tylko kilka żółtych piórek na czubku głowy. Jednak niech was to nie zmyli! Mimo tego, że niewielki, mysikrólik jest naprawdę dzielny. Czy lato, czy zima, on zawsze wydłubuje nasiona z szyszek sosny, albo przeszukuje różne zakątki w poszukiwaniu owadów.

Czytaj dalej →

Złote porady dzięcioła Doriana

Pewnego dnia Pani Sowa postanowiła zabrać wszystkie dzieci uczące się na Leśnej Polanie na prawdziwy plener malarski. Oczywiście, wszystkie bardzo się ucieszyły i zaczęły pakować niezbędne akcesoria. Zabrały ze sobą kredki, flamastry, farby, pędzle, płótno i oczywiście drugie śniadanie, które rano przygotowały dla nich mamy. 

Czytaj dalej →
...